niedziela

#52



 Pogoda coraz bardziej robi się letnia, u mnie wczoraj było już 22 stopnie. Jak dla mnie taka   temperatura mogłaby być codziennie. Mam nadzieję że taka pogoda utrzyma się aż do września.

Znowu zaczęłam szaleć za różnego typu katanami. Ta ma już chyba z 3 lata ale 2 przeleżała na dnie szafy bo przestała mi się podobać. Ostatnio na kanale na yt jedna dziewczyna pokazała że w lumpeksie znalazła świetną czarną kurtkę i tak mi się spodobała że poszukałam i wyciągnęłam moją starą czarna katanę. Strasznie się cieszę że ją znalazłam bo oszczędziłam sobie ok dwóch stówek.







/T-shirt- Reserved/ spodnie-Stradivarius/ buty- Nike/

wtorek

#51



Jestem w trzeciej klasie gimnazjum więc w zeszłym tygodniu czyli od 19 do 21 kwietnia miałam egzaminy gimnazjalne. Wyjątkowo się nie denerwowałam (aż sama byłam w szoku) i do wszystkich części podeszłam bardzo spokojnie. Moim zdaniem naaaajgorsza była część przyrodnicza ale o dziwo poszło mi nawet nieźle. Ogólnie z całości jestem zadowolona ;)
Jeżeli są tu jacyś trzecioklasiści to napiszcie mi jak wam poszły egzaminy bo jestem bardzo ciekawa.

sobota

#50



U mnie jest teraz przeeepiękna pogoda. Jest coś około 20 stopni ale na dworze jest tak ciepło że można zacząć chodzić już bez kurtek. Ja na zdjęciach mam narzutkę którą podprowadziłam oczywiście mojej mamie (w jej szafie zawsze znajdę jakieś skarby) i moim zdaniem jest idealna na wiosenne ranki bo kiedy wychodzę z domu koło 8 do szkoły to jest troszeczkę zimniej niż popołudniem.

niedziela

#49

 
Kilka lat temu kupiłam swoją wymarzoną skórzaną kurtkę w lumpeksie. Służyła mi dobrze ok. 3 lat ale miesiąc temu kupiłam nową ramoneskę. Jest trochę inna niż poprzednia bo ma inny krój i fakturę materiału ale jestem z niej równie zadowolona jak z poprzedniej.


czwartek

#48-minimalizm


Co jakiś czas mam tak że zaczynają podobać mi się rzeczy lub kolory na które wcześniej nie mogłam patrzeć. Teraz mam tak z kolorem czerwonym burgundowym i chokerami. Kiedy zaczęła się moda na chokery każdemu mówiłam że za żadne skarby go sobie nie kupię no ale kobieta zmienną jest..

Bluzka ze zdjęć urzekła mnie swoim kolorem no i cudownym wycięciem. (do zdjęć zapomniałam założyć skórzanej kurtki..)






/bluzka-Sinsay/ spodnie-Zara/ buty-Cropp/

#47- my favourite


Już kilka razy pisałam o moim uwielbieniu do wielgaśnych  swetrów. Ten z dzisiejszego posta jest mojej mamy. Ma on w sobie wszystko to co lubię w swetrach  a do tego ma też piękny granatowy kolor. Dzięki niemu polubiłam dekolty w łódkę. Dla mnie to ideał jeśli chodzi o swetry!


piątek

so cosy



Uwielbiam zimę za swetry. Najbardziej lubię takie wieelkie grube miłe w dotyku. Dla mnie właśnie swetry są jedynym plusem tej pory roku. Cały rok czekam aż zrobi się trochę zimniej i w końcu ubiorę mój kochany sweterek. Marzy mi się jeszcze taki duży wełniany ale może uda mi się zdobyć go na wyprzedaży. Trzymajcie za mnie kciuki! ;)